Miesięczne archiwum: Kwiecień 2003

…slowa…

…znowu zaczynam bawić się słowem…a słowem bawię się wówczas, gdy jest mi źle i nie mam ochoty na nic innego…wówczas też wraca do łask moich poezja… …niewierna… …wracam do niej tylko wówczas gdy jest mi potrzebna, bo świat wali mi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

…Opowiesc dla przyjaciela…

„…Ilekroć chodziliśmy razem, padał deszcz. Kiedy po raz pierwszy gęsty deszcz zaskoczył nas na ulicy, bałeś się, że zmoknę. Powiedziałam- bardzo lubię moknąć- moja ręka zaciążyła ci na ramieniu i odgadłeś, że mam głowę uniesioną do góry i że deszcz … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

…;-((((((((((((((((

…nie mogę zapomnieć o tej książce… …ta książka przywołuje wspomnienia, które powinny być zapomniane… rozbudza zmysły, które powinny pozostać uśpione…i uruchamia marzenia, które nigdy się nie spełnia… …a teraz to już upiłam się różowym winem, i nie odpowiadam za to, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

…wrrrrr…

…nie chciałam kończyć tej książki…. – ale jak wszystko co dobre……….. – jest mi jeszcze bardziej przykro niż………. …właśnie…nawet nie potrafię napisać tego co czuje, bo to była piękna historia – jak to możliwe, ze ludzie potrafią pisać takie książki!!!!! … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

…sex appeal…

…ostatnio czuje się tak aseksualna, jakbym nie była kobieta… …a właściwie to jak to jest z ta seksualnością kobiet?…na ile my same tworzymy sobie obraz naszej seksualności i czujemy się z tym sexy, a na ile tworzą ja mężczyźni, którymi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

…kolor…

…znow tesknie z czyms, czego jez nie ma i za kims, kto odszedl…i to jest taki ciagly bol, jak pulsujacy bol glowy, ktory nigdy sie nie konczy…a tesknota jest…wlasnie…jest tak wielka, ze nawet tego opisac sie nie da slowami…to sie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

…proza…

…czytam książkę… książkę, która w wielu momentach odzwierciedla moja dusze (podoba mi się wiele fragmentów tej prozy). Czytam ja, a właściwie pochłaniam i już się martwię, bo zaraz ja skończę…nie lubię kończyć książek, przy których potrafię płakać…

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

…smutne to…

…ludzie przychodza i odchodza…trzeba tylko nauczyc sie pozwolic im odejsc jak tego potrzebuja;-((( …a pozniej jest przykro…bardzo przykro… …poczytam sobie ksiazke…(ona chyba nie ucieknie)…ksiazke o samotnosci;-)))…ale ironia losu

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz