Miesięczne archiwum: Listopad 2002

no nich je ktos wezmie !!!

…chcialabym nie czuc…nie miec uczuc…wowczas szczesliwa bym byla… …ogladalam w niedziele „Czarnoksieznika z krainy Oz”…tam byl ktos,kto chcial miec serce…nie wiedzial chyba, ze serce sluzy nie tylko do kochania…cierpimy, bo je mamy… [ oddam serce, calkiem sprawne – chce ktos??? … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

czy mozna uciec przed wspomnieniami?

…teraz juz wiem, ze nie mozna…mozna jedynie nauczyc sie z nimi zyc i je tolerowac…ale uciec sie nie da. …ucieklam juz tak daleko, ze dalej juz chyba nie moglam, a one i tak mnie dopadly… …ale ciezko pracuje nad tym, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

czy to ma byc kara…?

…mysle, ze nikt nie powinien tak cierpiec…nikt…oni odchodza, a my zostajemy przepelnieni bolem po stracie… …duzo mnie nauczylo to gorzkie doswiadczenie…jestem silniejsza choc zraniona…nauczylam sie patrzec na ludzi z zupelnie innej strony… …zawsze kiedy stoje nad jego grobem placze…i choc … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

wrrrrrrrrr……..

…to bedzie bardzo dluga noc dla mnie…ale to sie kiedys musi skonczyc…

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Herbata

…to bylo zaraz potem jak odszedl…nie spalam w nocy…chodzilam po ciemnym mieszkaniu i rozmawialam z nim o zyciu – o naszych codziennych sprawach…nasluchiwalam w ciszy odglosow z daleka i przyjmowalam to za jego odpowiedzi…tak…prowadzilam dialog… …w kuchni zrobilam herbate…moja ulubiona, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

nie bylo mnie…

…”Robert nie zyje”…tak brzmial glos w sluchawce. …nie pamietam juz nawet co czulam, ale nie moglam plakac…patrzylam tylko przed siebie i nic nie widzialam…to tak…jakby zrobila sie jakas blokada ochronna i nie moglm przyjac do siebie tego, co uslyszalam…nic nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

ktos mnie dzisiaj zapytal…

…dlaczego o tym pisze…czy nie chce zostawic tego dla siebie?… …odpowiedz brzmi: to jest we mnie od tamtego dnia…i tak sama z tym zostalam…nikt nie moze mi pomoc dopoki sama sobie nie wybacze… …mam poczucie, ze po jego smierci caly … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Pamietny dzien…

…12 lutego 2000 roku – tego dnia odszedl…wlasciwie to nie odszedl, ale skoczyl… Lekarz po obdukcji stwierdzil, ze wypchna sie z okna z ogromna sila i determinacja….swiadczyly o tym drzazgi pod paznokciami i rysy na ramie okiennej… …obok komputera zostawil … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

czy moze go ktos zastapic?

Kiedy on odszedl, tak wiele rzeczy stracilo sens…a ja wciaz szukam i chyba nigdy nie znajde, bo to tylko kopie beda. Jego nikt zastapic nie moze. …poznalam kogos…czasami wydaje mi sie, ze on moze zajac jego miejsce, ale przeciez wiem, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

niekiedy…

…niekiedy noce sa takie dlugie

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj