siła

…być silną kobietą nie musi oznaczać ciągłego parcia do przodu…walkę…wyznaczanie wciąż nowych celów czy nawet działania wbrew sobie samej. Czasami to po prostu odpuścić, iść dalej, pozwolić by życie samo pisało scenariusze czy nawet poddać się, choć przecież nie z braku sił, ale z godności dla siebie samej. Uczę się teraz odpuszczać…uczę się poddawać w sprawach bez rozwiązania…nie będę szukała rozwiązań na siłę…wezmę co życie mi oferuje…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *