…maj…

…to jest mój miesiąc…stanowczo mój…konwalie już pojawiły się w ogrodzie i chyba wszystkich ogrodach świata…zawsze zakwitają na moje urodziny…

…a przygotowania do ślubu coraz bardziej nerwowe…bo mało czasu, bo butów nie mam, bo ciasne, bo czasu brakuje, bo…zawsze jest coś do zrobienia…

…remont nadal trwa a ekipa wciaż siedzi „w lesie”…jak uda nam się tam zamieszkać od 4 czerwca to padne z wrażenia…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „…maj…

  1. su pisze:

    napewno ladnie wygladaja w wazonie :)

    a reszta – bedzie o czasie – zobaczysz :)

    powodzenia :*

  2. hs pisze:

    :*

    Wszystko się świetnie ułoży :).. i będziesz żyła długo i szczęśliwie :).. tak jak na to zasługujesz :)

  3. testorowa pisze:

    ja sobei kupilam kponwali i mi stoja slicznie w wazonie. az cale 4zl. tzn w sumie to nie ja za nie placilam wiec mozna powiedziec ze je dostalam w prezencie:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *